Sympatyczny Draught, którego dzisiaj spróbowałem to takie nieśmiałe niby-nic. Piwo jest smaczne i słodkawe, nie czuć nic z kwasowości, jaka zwykle występuje w tego typu piwie. Zapach także jest bardzo przyjemny. Piana, jak przystało na draught gęsta, o bardzo małych pęcherzykach, niemal jak śmietana, ale także słodka (także bez charakterystycznego kwasku). Samo piwo bardzo kremowe w odbiorze, dopiero po dłuższym czasie spędzonym w szklanicy zaczyna być w pełni płynne. Bardzo polecam zatem picie od razu po nalaniu, zanim piana całkiem opadnie - wrażenia są doskonałe.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Draught. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Draught. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 października 2013
Belhaven Best
Sympatyczny Draught, którego dzisiaj spróbowałem to takie nieśmiałe niby-nic. Piwo jest smaczne i słodkawe, nie czuć nic z kwasowości, jaka zwykle występuje w tego typu piwie. Zapach także jest bardzo przyjemny. Piana, jak przystało na draught gęsta, o bardzo małych pęcherzykach, niemal jak śmietana, ale także słodka (także bez charakterystycznego kwasku). Samo piwo bardzo kremowe w odbiorze, dopiero po dłuższym czasie spędzonym w szklanicy zaczyna być w pełni płynne. Bardzo polecam zatem picie od razu po nalaniu, zanim piana całkiem opadnie - wrażenia są doskonałe.czwartek, 29 sierpnia 2013
Belhaven Black Scotish Stout Draught
Puszkowane piwo, smakujące jak beczkowe! Wspaniałe, ciemne, o wyrazistym smaku wzbogaconym nutami kawowo-czekoladowymi. To piwo, którego nie można przeoczyć. Mimo, że nie jestem smakoszem ciemnych, ciężkich piw, to przypadło mi do gustu ze względu na niepowtarzalny, pełny smak. Zaskoczeniem jest także to, iż nie jest kwaśno-gorzkie, ale z wyczuwalną słodyczą, tak przyjemnie rozlewającą się po kubkach smakowych, a jednak nie głuszącą chmielowego posmaku. Sam wygląd nalanego do kufla trunku także jest imponujący - gęsta, mleczna piana doskonale kontrastuje z brunatną czernią napoju.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
