Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cornelius. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cornelius. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 listopada 2019

Cornelius Hazy APA

Cornelius to marka, która robi piwa raczej przeciętne, ale czasami potrafi zaskoczyć. Przystępna cena sprawia, że chętnie próbuję nowości od Corneliusa. Tym razem wybór padła na American Pale Ale, nieklarowne piwo górnej fermentacji, zawierające amerykańskie chmiele. 

Alkohol 5%, Ekstrakt 12,5%

Zapach w butelce jest intensywnie cytrusowy i odrobinę apteczno - chemiczny. Po przelaniu do szklanki aromaty robią się mniej intensywne i zapewne z tego powodu apteka znika.

Kolor trunku jest jasno miodowy. Piana obfita o pęcherzykach zróżnicowanej wielkości. Pozostawia niewielką koronkę. Płyn jest równomiernie mętny, a stopień tej mętności przypomina mleko. Wysycenie CO2 niskie.

Piana, której siłą rzeczy spróbowałem najpierw, charakteryzuje się wysoką, cytrusową goryczką. Samo piwo także jest gorzkie, ale zabrakło mi tutaj tych cytrusowych nut. Posmak jest raczej chemiczny. Owoce pojawiają się tylko jako ślad na języku, na samym finiszu. Plus za niezłe, dość treściwe wrażenie w ustach.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Cornelius Bitter Ale i Brown Ale

Dwa kolejne Corneliusy, które skusiły mnie w sklepie (by dołączyć je do serii i trochę z ciekawości).

Bitter Ale

Alkohol 5,5%, Ekstrakt 13%

Pomimo długiego jeszcze okresu przydatności piwo wykipiało z butelki. Zapach sztuczny, mydlany, raczej ostry i nieprzyjemny.

Kolor ciemno miodowy wpadający w brąz, mętne. Piana jasno beżowa, bardzo szybko opada. Wysycenie CO2 średnie.

W smaku dziwaczna, nieco grapefruitowa, sztucznawa goryczka. Niby treściwe, ale niezrównoważone i ogólne wrażenie jest nienajlepsze.

Brown Ale

Alkohol 6,5%, Ekstrakt 15,5%

Zapach w butelce jest sztuczno-cytrusowy. W szklance dochodzi słodowość. Wrażenie takie sobie.

Barwa ciemna (miód gryczany), brązowa, Mętny osad z dna butelki zmętnił piwo. Piana beżowo pomarańczowa szybko opada.

W smaku cytrusowo chemiczna goryczka z nutą jakby płatków owsianych. Lekko karmelowe, ale podjeżdża sztucznością, więc raczej nie jest to piwo godne polecenia.

sobota, 24 czerwca 2017

Cornelius IPA

India Pale Ale Cornelius
Cornelius Craft India Pale Ale zakupiłem w tegorocznej akcji "Festiwal Piwa". Wcześniej próbowałem innych specjałów Corneliusa z tej serii.

Alkohol 6,5%, Ekstrakt 15,5%

Zarówno zapach w butelce jak i w szklance jest mocno cytrusowy, z lekko kwiatowymi nutami, które łagodzą wrażenie. Zachęcający.

Piwo jest niefiltrowane, z osadem drożdżowym na dnie. Jest więc mętne, o barwie ciemno pomarańczowej. Piana ładna, biało - pomarańczowa, średnio trwała. Wysycenie CO@ niskie do średniego.

Smak jest mocno cytrusowy. Goryczka raczej średnio intensywna w stylu skórki pomarańczowej, uderza dopiero na finiszu. Dość dobre wrażenie w ustach. Treściwe.

Podsumowując - jest to piwo nieco powyżej średniej. Zaskakująco przyzwoite. Przyjemność z picia jest, a i skupiając się na smaku nie ma wstrętu i chemicznego posmaku. Godne polecenia jako budżetowa IPA.

piątek, 19 sierpnia 2016

Cornelius Apa i American Lager

Mimo, że wydawało mi się, że kiedyś już opisywałem swoje wrażenia po próbowaniu tych piw, nie mogłem ich tutaj znaleźć, zatem postanowiłem zrobić powtóreczkę. A oto wyniki degustacji.

Oba piwa uwarzono w browarze w Piotrkowie Trybunalskim. Jest ono niefiltrowane, opakowane w całkiem ciekawą butelkę opatrzoną etykietą i kapslem z kogutem. Całość robi faktycznie niegłupie wrażenie i ma w sobie "amerykańskość".

Apa (American Pale Ale)

Alkohol 5%, Ekstrakt 12,5%

Skład: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, chmiele: Magnum, Cascade, Amarillo, Mosaic, drożdże.

Zapach w butelce to cytrusowy chmiel, ale towarzyszy jej jakiś trudny do zinterpretowania zapaszek. W szkle jest czuć, że cytrusy są gorzkawe, ale zapaszek trwa nadal.

Barwa ładna, miodowa. Wysycenie CO2 raczej wysokie. Piana o zróżnicowanych pęcherzykach jest dość ładna i obfita, ale dość szybko niknie. Przyzwoity lacing. Mętność po dodaniu osadu drożdżowego przyzwoita.

Piwo bardzo smaczne, wyraźnie owocowe. Głównie czuć pomarańcze, ale także owoce egzotyczne (ananas). Przyjemne w odbiorze i godne polecenia, szczególnie w dobrej cenie.

American Lager

Alkohol 5%, Ekstrakt 12%

Skład: woda, słód jęczmienny, chmiele: Magnum, Mosaic, Amarillo, drożdże.

Zapach w butelce to wyraźna, cytrusowa chmielowość, ale czuć także delikatny chemiczny zapach warzywny, który psuje wrażenie. Na szczęście w szklance właściwie już go nie czuć.

Piwo jest jasnożółte, początkowo przejrzyste, dopiero osad drożdżowy z dna butelki nadaje mu odrobinę mętności. Piana żółtawa o pęcherzykach o zróżnicowanej wielkości jest ładna, gęsta, trwała i ładnie kładzie się na szkle.

W smaku czuć cytrusową goryczkę (grapefruit, skórka cytrynowa), ale gorycz nie jest zrównoważona, co sprawia, że do smaku trzeba się przyzwyczajać i zaczyna pasować dopiero po kilku łykach. Na dodatek finisz pozostawia lekko chemiczne wrażenie.