środa, 28 maja 2014

Żytorillo

Żytorillo to ciemne, żytnie piwo, którego nazwa pochodzi od dodatku chmielu amerykańskiej odmiany Amarillo. Posiada ono brunatną barwę i pełny, pyszny smak, w którym przez chmielową goryczkę przebija się cytrusowy aromat. Wielbiciele piw ciemnych, palonych będą zachwycenie, a ci, którzy jeszcze nie próbowali tego typu odmian, powinni koniecznie spróbować Żytorillo. Jednocześnie piwo jest nieoszukane, czego najlepszym dowodem jest to, że po wypiciu butelki mamy poczucie sytości. 

Ekstrakt 14%, Alkohol 5,3%, IBU imponujące 68. Producent zaleca picie w temperaturze 9-11 stopni. Ja piłem nieco zimniejsze i było pyszne, zatem zakres ten można spokojnie rozszerzyć.

środa, 14 maja 2014

Rebel Kolendra

Rebel kolendra to ciekawa propozycja. Pachnie to tak, jak pachniał mój balkon, obsadzony pelargoniami - przypomina się dzieciństwo. Można pomyśleć, że do piwa taki zapach nie pasuje, ale okazuje się, że to bardzo ciekawe połączenie. W smaku czuć głównie cytrusy. Efekt jest świetny i odświeżający, godny polecenia. Warto więc spróbować - ja cieszę się, że dałem się skusić. Do tego cena piwa zachęcająca. Dostępne w sieci Tesco.

niedziela, 27 kwietnia 2014

Żywiec Bock, Marcowe, Białe


Tercet od żywca, który pojawił się nie tak dawno w sklepach nie cieszy się chyba dużą popularnością. Postanowiłem przyjrzeć się tej trójce bliżej, by samemu ocenić jej walory.


Na pierwszy ogień poszedł BOCK i od razu miłe zaskoczenie - piwo jest smaczne i wyraziste. W kolorze ciemnego bursztynu, z odpowiednią pianką i pełnym aromatem może się podobać. Szczególnie za przystępną cenę - jest to dobre piwo w niewygórowanej cenie - godne polecenia.

Następne było MARCOWE. To również wcale przyzwoite piwo, świeże, o przyjemnym, naturalnym zapachu i aromacie. Odrobinę może tylko zbyt rozwodnione. Na rynku piw dostępnych w zwykłych sklepach jest z pewnością godne uwagi.

Na końcu spróbowałem BIAŁEGO - delikatnego, pszenicznego piwa. Jak na pszeniczne jest mało mętne i dość jednak rozwodnione, ale w smaku przyjemne. Słodkawe, o pszenicznym smaku z pewnością zasmakuje kobietom, chociaż i mi przypadło do gustu jako lekki, smakowity trunek. Niczym białe wino do lekkiego posiłku.

Nie potrafię wybrać jednego, najlepszego z tej trójki. Każde ma coś w sobie, każde intryguje, a jednocześnie każde ma jakiś drobny defekt. Myślę, że w tej cenie mogłyby na rynku zostać wszystkie trzy, by smakosze mogli cieszyć się każdym ze smaków, kiedy tylko przyjdzie im na to ochota. Mam nadzieję, że i inne browary dołączą do takiej inicjatywy - im więcej gatunków piwa stanie się powszechnie dostępnych tym lepiej.

czwartek, 27 marca 2014

Pszeniczne Naturalnie Mętne - Browar Okocim

Elegancka etykieta, znana smakoszom limitowanych edycji od Okocimia dostarcza nam szeregu informacji. Piwo pszeniczne górnej fermentacji, niefiltrowane, 5% alkoholu, 12% ekstraktu. 
Po spróbowaniu okazuje się, że z obiecywanego "pełnego, owocowego smaku" oraz "obfitej piany" niewiele co dostajemy. Niestety - piwo jest dość przeciętnym pszenicznym piwem, lepiej reklamującym się na etykiecie niż smakującym w rzeczywistości. Nie znaczy to, że jest niesmaczne - wręcz przeciwnie - smaczne, ale nie aż tak, jak można się tego spodziewać. Nie dość gęste, nie dość aromatyczne, nie dość owocowe. Wrażenie jest takie, jakby do świetnego, jakościowego piwa ktoś dolał wody, niestety. 
Ja się zawiodłem, ale zachęcam innych, by spróbowali. Być może trafił się mi bubel produkcyjny i inne egzemplarze są lepsze. Ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu, bo powtarzać nie zamierzam.

czwartek, 6 marca 2014

Nowa, lekka butelka Brok

Stary, dobry Brok ma nową, plastikową butelkę. Obawiałem się, ze smak ucierpi, ale okazuje się, że nie... 
Piwo nadal posiada swój specyficzny, świeży aromat i lekko metaliczny posmak, charakterystyczny dla marki. Nie jestem tylko pewien, czy nie ucierpiało wyczuwalne nasycenie Co2, bo piwo wydawało się tylko "lekko gazowane". Ale nie jest to złe.
Plusem jest natomiast to, że butelka jest wygodniejsza od puszki, a do tego o wiele lżejsza od szkła, kiedy trzeba donieść ją ze sklepu do domu. 

poniedziałek, 24 lutego 2014

Argus Maestic

Argus Maestic może nie zachwyca, ale jest to budżetowa propozycja z Lidla, która spełnia założenia - nie ustępuje niczym innym piwom dostępnym na rynku. Smak w normie, przyjemna goryczka i przeciętne wysycenie. Za tą cenę warto. Może nie do smakowania i delektowania się, ale świetnie uprzyjemni spotkanie w męskim gronie czy oglądanie meczu.

niedziela, 23 lutego 2014

Porter - Mocno Dojrzałe

Propozycja browaru Okocim, której chyba warto spróbować. Ja się skusiłem i nie żałuję, chociaż obyło się bez fajerwerków. Przyjemny, solidny porter. Ja nie jestem miłośnikiem tego gatunku, ale uważam, że warto spróbować. Imponujący ciemny kolor, niewiele pianki i niezbyt wysokie nasycenie CO2. Jeduynie smak mógłby być wyraźniejszy, bo zarówno schłodzone do 5 stopni jak i w tempertaturze około 10 stopni nie uwodzi wyrazistością.

Piwo dolnej fermentacji. Ekstrakt 22%, alkohol 8,9%.
Cena znośna, choć nie niska (4,50-5 PLN).