czwartek, 8 sierpnia 2013

Ciechan Miodowy

Dzisiaj powrót do korzeni - to jedno z pierwszych "nietypowych" piw, jakie piłem - Ciechan Miodowy. Wcześniej pijałem jedynie tradycyjne piwa dużych browarów - Ciechan był nowością. Teraz sam Ciechan uznawany jest za piwo z dużego browaru i bardziej wpisuje się w komercję niż w ambitne, limitowane piwa, których poszukuje się, a kiedy już się znajdzie, z błogim wyrazem na twarzy nie żal wydać każdych pieniędzy, by donieść trunek do domu i spożyć z uśmiechem. A jednak w Ciechanie Miodowym jest to coś, co sprawia, że nawet w gorący dzień ten słodki trunek sprawia frajdę. Polecam, choć z tego co pamiętam najlepiej sprawdza się jednak jesienią. A na jedno piwko przecież każdy może sobie pozwolić, nawet w dzień pracujący.

czwartek, 11 lipca 2013

Simply Pinotage

Dzisiaj prezentuję winko. Okazuje się, że i w Tesco da się znaleźć perełkę. Simply Pinotage, pomimo braku korka (zamiast niego zwykła nakrętka) jest pysznym, bogatym, esencjonalnym winem wytrawnym. Czerwone, mocno owocowe, z delikatnie waniliowym posmakiem jest idealnym dodatkiem do obiadu. Próbowałem już kilku win "selected by Tesco" i muszę przyznać, że jest to jak dotąd najlepsze, którego próbowałem. Zdecydowanie warto zaopatrzyć się w całą skrzynkę - takie winko można podać na proszonym obiedzie (choć warto je przelać do karafki).

wtorek, 9 lipca 2013

Komes potrójny złoty

Z uwagi na dostojne opakowanie i cenę tego piwa, żywiłem co do niego spore nadzieje. Wczoraj spróbowałem i muszę przyznać, że bardzo się zawiodłem. Po pierwsze piwo jest niewiarygodnie wręcz spienione (jest refermentowane w butelce), co nie przeszkadzałoby za bardzo, ale piany jest na prawdę o wiele za dużo. Po drugie piwo nie ma w zasadzie żadnej goryczki a smak jest nachalnie wręcz alkoholowy. Poza alkoholem w smaku czuć jeszcze jedynie lekko karmelową słodycz. Chmielowego aromatu opisywanego na butelce nie ma w nim wcale. Piłem w połowie okresu dojrzewania i spodziewałem się nieco więcej smaku i złożoności.

środa, 3 lipca 2013

Franziskaner Weissbier kristallklar



Wypity wczoraj do cygara na balkonie. Pyszny, ożywczy, o zbalansowanym smaku. Z czystym sercem polecam każdemu miłośnikowi jasnego piwa - dawno nie piłem niczego tak smacznego.

poniedziałek, 20 maja 2013

Viva la Vita!

browar pinta
Kolejna propozycja z Browaru Pinta okazuje się być ciekawym piwem, z dodatkiem skórki pomarańczowej i przypraw (kolendra). Muszę przyznać, że smak jest bardzo ciekawy, goryczka wyraźnie wyczuwalna, a dodatki dodają przyjemnego aromatu, nie zakłócając przy tym smaku piwa. W smaku przypominało mi nieco Naked Mummy z Ale Browaru, choć ma chyba trochę słodszy zapach. Bardzo ciekawe piwo i bardzo udana degustacja.

piątek, 10 maja 2013

Osborne

Porto Osborne Ruby, ostatnio na spotkaniu z siostrą. Pomimo, że to znany, markowy trunek, zabrakło mi w nim zbilansowania. Jak wiadomo, porto to wino wzmacniane. W tym przypadku zabrakło mi bilansu między jego winnością a tym wzmocnieniem. Jakoś mi to nie współgrało. Pijałem to porto już wcześniej, więc byłem zaskoczony. Trzeba będzie sprawdzić, czy trafiła się taka butelka, czy też poprzednio nie wyczułem tej dysproporcji.

niedziela, 28 kwietnia 2013

Rum niedrogo

Lubię co jakiś czas zrelaksować się jakimś przyjemnym drinkiem, a z uwagi na to, że lubię Coca-Colę (choć ograniczam się ze względu na zawartość cukru), to doskonale "wchodzą mi" drinki typu Wódka z Colą, Whisky z Colą, no i oczywiście przede wszystkim Rum z Colą. Próbowałem kilku rumów i okazuje się, że te droższe są... zbyt rumowe - jakkolwiek śmiesznie by to zabrzmiało. Preferuję rum ciemny, ale nie za ciemny. Esencjonalny, ale nie zbyt esencjonalny. Po wielu próbach okazało się, że rum, który najbardziej odpowiada mi do tego drinka, to James Cook. Szczęśliwie jest to także jeden z tańszych tego typu trunków, a dostępny jest w sieci Lidl.